• Wpisów: 69
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 21:53
  • Licznik odwiedzin: 2 731 / 1475 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
norah77
 
O to moja inwencja twórcza i macie jeszcze przetłumaczony :)
There was never no you by me
How you were already you only caused pain
I don't know lives without you
So what you are still waiting for
Kiss me for the last time
And walk away

You have always had your friends
They were most important
You never listened to me
You didn't want to know my sentence

It is you have always crept as the murderer
It is you have always run away with the knife in blood
Because you hurt me, you hurt me

I have always only been your plaything
Your words as knives squeezed for me into the heart
Your eyesight aroused love,
But words hate
But still I loved you, I loved you

It is you have always crept as the murderer
It is you have always run away with the knife in blood
Because you hurt me, you hurt me

It is you have always crept as the Murderer
It is you have always run away with the knife in blood
Now it is I am creeping
Now it is I am running away with the knife in blood
Because I killed you, I killed you

When you call me, I turn
When you ask for the mercy, I walk away and I leave behind you in blood


Nigdy nie było Cię przy mnie
Jak już byłeś sprawiałeś tylko ból
Nie umiem żyć bez ciebie
Więc na co jeszcze czekasz
Pocałuj mnie ostatni raz
I odejdź

Zawsze miałeś swoich kolegów
Oni byli najważniejsi
Nigdy nie słuchałeś mnie
Nie chciałeś znać mojego zdania

To ty zawsze skradałeś się jak morderca
To ty zawsze uciekałeś z nożem w krwi
Bo raniłeś mnie, raniłeś mnie

Zawsze byłam tylko zabawka w twoich rękach
Twe słowa jak noże wbijały mi się w serce
Twój wzrok wzbudzał miłość,
A słowa nienawiść
Ale i tak kochałem cię, kochałam cię

To ty zawsze skradałeś się jak Morderca
To ty zawsze uciekałeś z nożem w krwi
Teraz to ja się skradam
Teraz to ja uciekam z nożem w krwi
Bo zabiłam Cię
Zabiłam cię

Kiedy zawołasz mnie, Odwrócę się
Kiedy poprosisz o litość, Odejdę i zostawię Cię w krwi

No i to by było na tyle jak komuś by się chciało to przeczytać nie pisze co o tym myśli :) :*
 

norah77
 
Koleżanka Oli Roxi zrobiła takie śmiechowe zdjęcia wyślę wam. A jedno jest Madzi. Cały tydzień kręcił się tylko wokół Oli i Szymona więc nic się nie działo... A teraz 3 klasy maja bal chciała bym tam być... Szymon odchodzi już... ;( i na kogo my będziemy patrzeć... ale będzie lipa...
 

norah77
 
On tak się dziko na nią patrzy na przerwach a zwłaszcza jak trzyma się za ręce z tym swoim Pawełkiem. On świata po za nią nie widzi. Szczęściara z niej jest!!!!!!!!!!!
 

norah77
 
Hejka. Jest nawet nie źle moja przyjaciółka Ola zakochała się w takim Szymonie jakoś w maju. No i nagle się odkochała i wróciła do takiego debila Pawła... Masakra. On w ogóle jej nie szanuje i nie kocha a ona nie chce go rzucić, ale w końcu teraz się z godziła ze mną i Madzią że Szymek jest lepszy i nie tylko pod względem wyglądu ale też charakteru. Nawet nauczycielka od Angielskiego mówi sza Szymek fajniejszy a Paweł to jakaś masakra. (Jak coś nasz pani od Anglika jest spoko i gada z nami o wszystkim)
Dzisiejszy tekst oczywiście wymyślony przez Madzię "Chyba by się zbrechtał" :D
Wstawię wam ich zdjęcia sami stwierdzicie który fajniejszy i czy Ola się marnuje przy Pawle...
Niestety Paweł nie ma zdjęć na n-k :(
 

norah77
 
Ta Ola co dzisiaj te teatrzyki odprawiała to napisała do mnie i się pogodziłyśmy. Musiałam to zrobić żeby Madzia była szczęśliwa. A teraz razem sobie piszemy. Tylko że ma dziwne przeczucie że ona znów wykorzysta że jej zaufałam i prędzej czy później odciągnie Magdę:/
 

norah77
 
Istna Masakra pamiętacie tą Ole G?? Teraz wzięła się na sposób i płacze na zawołanie żeby odciągnąć ode mnie Magdę. Dobrze wiec co na nią działa. Magda nie umie znieś jak ktoś płacze a zwłaszcza przez nią. Mnie nie było w szkole w piątek bo jestem chora i Magda usiadła z Olka. A ta zaczęła sobie myśleć Bóg jeden wie co. W sobotę Napisała sms do Madzi czy ta pójdzie z nią do Manu (centrum handlowego). Jestem wściekła bo ta teraz robi teatrzyki, ale mniejsza o to. Jej koleżanka od dawna się kocha w szkolnym podrywaczu i dzisiaj do niego poszła. Ich przyjaciółeczka Asiunia (uhhhhh takie małe gówno) kupiła jej prezerwatywy. Ona zamierza dzisiaj to z nim zrobić. O Bosz przeciez ona jest gorsza od "Galerianek" my przecież mamy dopiero 14 lat a ta już kolesiowi do łózka wskakuje. MASAKRA.
No a teraz idę zakuwać (a raczej udawać) :)
 

norah77
 
Byłam dzisiaj w stadninie zobaczyć co tam się dzieje
Wczoraj dowiedziałam się o tragedii Galusia :(
To strasznie przygnębiające...
Boks posprzątany plakietka zdjęta... ;(
Nic nie zostało po Galusiu w boksie :(
Dziwna cisza zero kopania w boks jak się nie zwraca na coś uwagi
Konie dziwnie przygnębione :0
Pustka i cisza w tym jednym boksie ;(
Trudno przyzwyczaić się do nieobecności Gala
Biedna Marta... :(
Która przyszła i zastała pustkę
Nawet się nie pożegnała...
Wszystko stało się tak nagle
Niespodziewania


Co gorsze odpowiadałam z Biologi
Niestety... :|
Baba uwzięła się na mnie :o
I nie to że się chwale ale umiałam naprawdę umiałam
A ona jak już coś wiedziałam
To pytała o coś trudniejszego co jest prawie pewne że nie odpowiem :o
No i zamiast 3 dostałam 2 co jest masakryczne :(
Zadawała mi pytania na 5 a nie na 3 :0
Zamorduję się ;(
 

norah77
 
Długo nie pisałam ale to wszystko przez wahania nastroju mojego taty. :/ Raz daje raz zabiera internet jakaś masakra po prostu. Weekend ok pomijając część niedzieli. W sobotę się obkupiłam i git w niedziele z tatą na kuligu byłam superowo. Potem masakra siedziałam z babcią i oglądałam "na dobre i na złe". Istny koszmar!!! Myślałam że umrę. Jak ona zaczęła komentować o myślałam że nie  skończy. Mogę podać wszystkie punkty według których szła:
1.Ubiór
2.Zachowanie
3.Wygląd
4.Gra
5. Wszystko razem do kupy
Myślałam że oszaleje. Dzisiaj w szkole ok.
A tekst na dziś
"-Co dalej z nami?...
-Tak..."
Buahahahah. Autorstwa mojej Olusi kochanej. Jej opowieść była fascynująca :)
I to by było na tyle. A co tam u was?
 

norah77
 
Madzia moje kochanie poleciła mi taka fajna piosenkę Ashley Tisdale - Me Without You i teraz jestem od niej uzależniana. Jak rano miałam dobry humor to teraz się spieprzył znów mam doła. No cóż bywa. Może taki już mój los może ciągle będę miała doła. Kto to wie?
No a co tam u was?
 

norah77
 
Ale doła załapałam jakoś nie wiem załamałam się wszystkim co jest tylko możliwe. Płaczę z błahych powodów. I zamiast się śmiać się z żartów ja wybucham płaczem i czym ta depresja jest spowodowana nie wie nikt. Może bo idę do szkoły nie nie sądzę. Nie wiem po prostu nie wiem. Może dlatego że innym się układa a mi nie. No już po prostu dostaję pierdolca. O Boże i znów się rozpłakałam dobra idę bo jak tak dalej pójdzie będę płakać co dwa zdania.